Według State Power utility Thermal Power Plant Holding Company (TPPH) Iran przyznał górnikom zajmującym się wydobyciem bitcoinów wyłączny dostęp do energii elektrycznej wytwarzanej w trzech elektrowniach na potrzeby ich działalności górniczej.

Mohsen Tarztalab, dyrektor zarządzający TPPH, powiedział w poniedziałek lokalnej agencji prasowej, że „niezbędne wyposażenie zostało zainstalowane w trzech elektrowniach Ramin, Neka i Shahid Montazeri“.

Firma rządowa, która jest odpowiedzialna za rozwój i eksploatację elektrowni cieplnych, przystąpi teraz do ogłaszania przetargów na trzy projekty, których „dokumenty zostaną zamieszczone na stronie SetadIran.ir w najbliższej przyszłości“, powiedział Tarztalab.

Należy zauważyć, że górnicy kryptońscy otrzymają tylko nadmiar energii elektrycznej z turbin rozprężnych, które mają być zbudowane w docelowych elektrowniach do tego konkretnego celu. Tarztalab wyjaśnił to, ponieważ turbiny „nie zużywają płynnych paliw, takich jak olej gazowy, a jedynie gaz ziemny“, który spala się czystiej niż węgiel.

„Turbiny te nie są podłączone do sieci krajowej, a wytwarzana przez nie energia elektryczna jest wykorzystywana tylko przez samą elektrownię“, stwierdził.

Nie jest jednak jasne, ile energii elektrycznej zostanie wyprodukowanej lub przeznaczonej na wydobycie kryptońskie z tych trzech obiektów. Jak donosi news.Bitcoin.com, w lipcu Iran wydał zezwolenia dla 14 farm zajmujących się wydobyciem kryptociągu, z których każda ma moc 300 megawatów. Ale także niedawno zamknął 1.100 nielegalnych górników Bitcoin.com. Około 1 000 górników uzyskało już w styczniu zezwolenia.

Do tej pory żadna elektrownia, ani żadna jej część, nie była w stanie wydobywać wyłącznie zasobów cyfrowych, mimo że lipcowe Ministerstwo Energetyki dało elektrowniom zielone światło do eksploatacji. Jedną z największych motywacji dla ciągłego otwierania się Iranu na aktywa wirtualne jest potencjał, jaki przemysł wnosi do zwiększenia spadających dochodów rządowych. Tarztalab, szef TPPH, szczegóły:

Niestety, ciągłe podwyżki cen i obowiązek dostarczania energii elektrycznej po stabilnych cenach abonentom spowodowały powstanie dużej luki między dochodami a wydatkami w przemyśle energetycznym kraju i potrzebujemy nowych źródeł dochodów, aby tę lukę wypełnić.

Wydobycie Bitcoinów jest w Iranie tanie – coś, co przyciągnęło do wybrzeży kraju mnóstwo górników, zarówno legalnych, jak i ciemnych. Według oficjalnych danych, gospodarstwa górnicze w Iranie płacą zaledwie 4 800 riali (0,01 USD) za kilowatogodzinę (kWh) energii elektrycznej, ale stawki wzrastają czterokrotnie, do 19 300 riali (0,05 USD) w szczycie sezonu letniego, od czerwca do września.

Co sądzisz o przeznaczeniu przez Iran trzech elektrowni na wyłączne wydobycie bitcoinów? Daj nam znać w sekcji komentarzy poniżej.